Nowe ubezpieczenia w Link4

Nowy wizerunek Link4

Wysoka jakość likwidacji szkód to główny temat nowej kampanii reklamowej towarzystwa Link4. Od teraz proces ten stać ma na jeszcze wyższym poziomie, by przyciągnąć jeszcze większą liczbę klientów, a starzy posiadacze polis ubezpieczeniowych w tej firmie chętniej przedłużali swoje umowy.

 

Kampania ma wpłynąć na wizerunek firmy, a jej pomysł pojawił się po opublikowaniu wyników badań przez TNS Pentor dotyczących satysfakcji konsumentów z likwidacji szkód przez towarzystwa ubezpieczeniowe. Spośród 12 wiodących firm ubezpieczeniowych, to właśnie Link4 jest jedną z najchętniej rekomendowanych jeżeli chodzi o ubezpieczenia komunikacyjne AC. W tym badaniu, towarzystwo to uzyskało najlepszy wynik rekomendacji.

W spocie reklamowym pokazani są dwaj kierowcy decydujący się na proces likwidacji szkód. Nie są z niego zadowoleni, jednak traktują to jakby było to powszechne. Symbolizują to ich auta, które po naprawie nie wyglądają na w pełni sprawne. Pokazane są także wynik badań, w których Link4 jest najchętniej polecaną firmą ubezpieczeniową w zakresie likwidacji szkód.

Towarzystwo przywiązuję szczególną wagę do procesu obsługi klienta podczas procedury likwidacji szkód. Jak wynika z badań, jakość przebiegu tej sprawy (szybkość, obsługa klienta, wysokość odszkodowań) ma potem bezpośredni wpływ na to, czy klient zdecyduję się przedłużyć umowę o ubezpieczenie komunikacyjne ze swoim towarzystwem czy też nie. Klienci Link4 należą do najbardziej zadowolonych w kwestii procesu likwidacji szkód, a firma emitując spot, chce na tym skorzystać.

Kampania została przygotowana przez Gruppa66 Ogilvy. Spot wyreżyserował Paweł Borowski, a produkcją zajął się Redworks. Za planowanie i zakup mediów odpowiedzialny był Starcom. Spoty o długości 15 i 30 sekund, można teraz oglądać na antenach największych stacji telewizyjnych (TVP, TVN, Polsat), a całej kampanii towarzyszą liczne akcje promocyjne na stronach różnych portali internetowych, oraz między innymi w Googlach dzięki linkom sponsorowanym.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis* e-mail *