700 tys. zł za brak OC – kary

Nieubezpieczony kierowca musi zapłacić 700 tys. zł odszkodowania

Siedemset tysięcy złotych – tyle musi zapłacić rekordzista, który spowodował wypadek, jadąc bez ważnego ubezpieczenia OC – tak wynika z raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

 Obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej OC musi wykupić każdy posiadacz pojazdu mechanicznego. Takie polisy ma 17 mln aut. Jednak z szacunków wynika, że bez ubezpieczenia jeździ po polskich drogach około 200 tysięcy pojazdów. W zeszłym roku policja zatrzymała aż 55 tys. aut bez ważnego ubezpieczenia obowiązkowego OC. To o czterdzieści procent więcej niż przed rokiem. Jeszcze więcej zatrzymań nastąpiło w tym roku – tylko od stycznia do marca zatrzymano około 70% więcej osób bez OC niż w identycznym okresie poprzedniego roku. Prędko przybywa kierowców, którzy przez brak polisy OC z własnej kieszeni muszą pokryć odszkodowania innym poszkodowanym w kolizjach.

Z badań wynika, że ich liczba powiększyła się o jedną piątą w przeciągu roku. W ubiegłym półroczu UFG wystąpiło o należności do 1177 piratów. Średnia kwota, jaką muszą zwrócić kierowcy to prawie 10 tys. zł, czyli około dwudziestokrotność ceny średniej składki OC. Rekordzistą został kierowca, który oddać musiał aż 700 tys. Złotych – niestety nazwiska nie ujawniono, a mógłby się stać sławną przestrogą dla innych.

Jak obliczane są te sumy?

W przypadku spowodowania wypadku bez ważnego OC, kierowca sam musi pokryć straty, ponieważ nie zrobi tego ze niego ubezpieczyciel. W skład kosztów wchodzą: holowanie samochodu przez policję, parking, koszty naprawy auta, ewentualnego procesu sądowego, a gdy dojdzie do uszkodzenia ciała leczenia i rehabilitacji poszkodowanego. W najgorszym przypadku nieubezpieczony będzie do końca swych dni płacił poszkodowanemu rentę inwalidzką, a jeżeli przez niego zmarł w wypadku – będzie musiał zapłacić duże zadośćuczynienie rodzinie zmarłego. Najpierw jednak poszkodowany musi wystąpić do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego o odszkodowanie, a następnie fundusz będzie dochodził tych pieniędzy od sprawcy wypadku. Od początku 2012 roku będzie jeszcze drożej. Po nowelizacji przepisów UFG będzie mógł odzyskać nie tylko odszkodowanie wypłacone ofiarom wypadków, ale także zostanie obarczony kosztami związanymi z wypłatą pieniędzy. W ubiegłym półroczu UFG odzyskał od nieubezpieczonych około 7,3 mln z, przy czym same koszty windykatora przewyższały 1,2 mln zł.

Za brak ubezpieczenia OC podczas kontroli policyjnej kierowca dostanie mandat w wysokości 50 zł. Do tego zwiększy się kara na 400zł, w momencie gdy z opłaceniem polisy spóźnimy się o całe 3 dni, 990zł  jeżeli opłacimy ją w zakresie od 3 do 14 dni, i najdotkliwsza kara to 1950 zł, jeżeli brak ubezpieczenia OC będzie dłuższy niż 21 dni.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis* e-mail *