Wolą płacić odszkodowania niż składki OC

Wolą płacić odszkodowania niż ubezpieczenia

Jak donosi Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, coraz więcej kierowców oszczędzając na ubezpieczeniu OC, zmuszonych jest do płacenia odszkodowań za wypadki, które powodują. Wciągu ostatniego roku liczba takich kierowców wzrosła o niespełna 20 procent.

1177 osób otrzymało roszczenia o zwrot kwot, jakie Fundusz musiał wypłacić na odszkodowania za wypadki przez nie spowodowane (UFG wypłaca odszkodowania gdy sprawca wypadku nie posiada OC lub zbiegnie z miejsca zdarzenia, następnie występuje o zwrot (regres) do powodujących wypadek i właścicieli aut). Średnia suma to 9,4 tysiąca złotych. Cena polisy OC, dzięki której uniknęliby zwracania tych pieniędzy jest około 20 razy mniejsza.

Najszybciej rośnie liczba przypadków, gdzie do zwrotu za odszkodowanie jest ponad 100 tysięcy złotych. Jak szacuje UFG liczba właścicieli pojazdów nie posiadających ubezpieczenia OC, wzrasta wraz z powiększającą się liczbą aut w naszym kraju. Stały pozostaje za to odsetek osób nieposiadających tej polisy i przekracza on nieznacznie 1 procent. UFG przypuszcza, że po naszych drogach jeździ powyżej 200 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny posiada specjalną bazę danych, dotyczącą ubezpieczeń komunikacyjnych, dzięki której identyfikacja sprawców wypadków nieposiadających polisy OC jest coraz łatwiejsza. Co ważne, Fundusz wzywa do zapłaty także tych, którzy swój wypadek spowodowali nawet kilka lat temu. Czasami, poszkodowani zwracają się o odszkodowanie po upływie dłuższego czasu, a dopiero wtedy UFG może wezwać sprawcę do zwrotu.

Takich spraw sprzed lat, notuje się jednak ostatnio znacznie mniej, a wpływ na to ma coraz chętniejsza współpraca kierowców z Funduszem.

W przyszłym roku sprawca nieposiadający polisy OC będzie miał jeszcze więcej do zwrócenia. Oprócz oddania odszkodowania, które Fundusz wypłaci poszkodowanym, zapłacić trzeba będzie także za koszty, jakie UFG poniesie podczas tego procesu. Obecnie sprawca wypadku, który nie ma  polisy OC, oprócz zadośćuczynienia, płaci karę za jej brak (1980zł dla samochodów osobowych) oraz mandat (50zł).

Osoby wezwane do zapłaty, które nie chcą jej uiścić, liczyć się muszą ze sprawą sądową, podczas której koszty te jeszcze bardziej wzrastają (odsetki, koszty postępowania). Dlatego warto od razu spłacić zobowiązanie, a jeszcze lepiej zaopatrzyć się w polisę OC, by w przyszłości uniknąć tego typu problemów.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis* e-mail *